PayPal Donation
Status serwera
Rekrutacja do gildii
Zalogowani:
Aktywni na Mumble
User Recognition
Wskaż nas innym
Aktywność na stronie:
Site Upgrade Status
1
 
NOWY DODATEK JUŻ NA WYCIĄGNIĘCIE RĘKI!
 
O nas

Gildia powstała 23 lipca 2011 roku. Założycielami są w większości ex-Husarze (nasza wcześniejsza gildia), ich koledzy, zaprzyjźnione dusze z Pogranicza oraz rzesza innych dobrych ludzi, którzy z różnych względów opuścili swoje gildie (lub znudziło im się granie solo) i postanowili bawić się wspólnie dalej w miłej atmosferze na tym biednym SSLu :) 

 

 
Ostatnie posty na forum:Last Forum Post RSS Feed
 
Gildyjne wiadomości:Feed Icon

Archimonde MYTHIC - lepiej późno, niż później...

by DarioG, 34 days ago

Cześć.

W terminologii militarnej (i literaturze) istnieje określenie "pyrrusowe zwycięstwo", oznaczające sukces okupiony zbyt dużymi stratami, przez co pozorny, niewspółmierny do poniesionych kosztów. Król Epiru (Pyrrus) miał powiedzieć do swoich generałów po wygranej w ten sposób bitwie pod Ausculum: "Jeszcze jedno takie zwycięstwo i będę zgubiony" Happy.

Nie da się tego bezpośrednio odnieść do naszego killa Archimonda, bo przecież nikt nie zginął naprawdę, ale czasem właśnie takie mam odczucia. Męczyliśmy się z nim półtora miesiąca, padaliśmy na 14% (66 milionów HP) i żałuję jak cholera, że Blizz nie dał nam jeszcze tygodnia, byśmy mogli go zabić jak należy.

Nie sprzyjał nam czas. Lato, wakacje, urlopy. Tak naprawdę załatwiła nas absencja Lifeline, przez co rozsypał się setup healowy. Jeden pieprzony reset i sądzę, że by padł.

Niestety, nie udało się. Od kilku dni panuje prepatch, wszystko się pozmieniało, większość klas ma po 6 skilli na krzyż Happy, bossy dostały nerfa i to potężnego (50% HP i 40% dmg). Co prawda pociesza fakt, że Blizz początkowo wprowadził redukcję o 40% HP i 30% dmg, a zaraz potem (w nocy ze środy na czwartek po prepatchu) to zwiększył, co pozwala domniemywać, że zmiany klas bez zmian mechaniki na bossach znacząco utrudniały kille - niemniej jednak kill po nerfie nie smakuje tak samo.

W zasadzie, to w ogóle nie smakuje. Archimonde na mythicu jest teraz TAAAK ŁAAATWY!!!, że czułem się jak na LFRze. Choć nadal część moich nabów nie ogarnia prostych rzeczy. Boss złożył się zaledwie po paru podejściach, w trakcie których dopasowywaliśmy i modyfikowaliśmy taktykę sprzed patcha. Naprawdę, obecnie to wg mnie żadne wyzwanie i każdy może go ubić.

Szkoda, że nie udało się wcześniej...


Z drugiej jednak strony... Zaczynaliśmy (jako gildia) HFC praktycznie od zera, najlepsi ludzie poszli, gdzie trawa bardziej zielona. Zbudowaliśmy wspólnie grupę osób, która chciała sięgać tam, gdzie wzrok nie sięga. Na początku szło opornie, trzeba było sobie graczy wychować, wyszkolić i ubrać. Znacznie łatwiej jest, kiedy przychodzą gotowi. Udało się, dzięki nieocenionej pomocy kilku ludzi, którzy męczyli się boostujac tych słabiej ogarniających. Ubierali ich, mimo, że pewnie często mieli już dość. W ten sposób zebraliśmy bandę około 30+ rajderów rokujących na przyszłość. Skończyliśmy HC, potem zdecydowaliśmy, że spróbujemy czegoś więcej, mimo, że byli ludkowie nie wierzący w ten projekt (na Ciebie patrzę Asaku Happy ). No i poszło, na początku opornie, potem coraz sprawniej. Na dłużej zatrzymał nas tak naprawdę tylko Gorefiend. W końcu jednak musiał się poddać. Kiedy zaś jakiś boss padł raz, potem padał już regularnie - jakoś tak się to układało.

Jeśli obejrzycie filmy z naszych mythic killi, zauważycie, jak zmieniał się skład. Jedni z różnych przyczyn odchodzili, pauzowali itp. Na ich miejsce wchodzili inni. Tym się różnimy na przykład od TFG - myśmy nie musieli brać ludzi z innych realmów, nie musieli korzystać z osób zmieniających gildię, bo progress za wolny. Myśmy tych ludzi po prostu sami sobie wychowywali. Zawsze był skład, choć czasem kosztowało mnie to kupę czasu i kasy wydanej na telefon, żeby rajderów pościągać Happy Zabiliśmy 12 bossów własnymi siłami, w swoim tempie, bez pomocy z zewnątrz, bez brania "gotowych" ludków (jedynym wyjątkiem jest Pheonya). Uważam, że z tego możemy i powinniśmy być dumni, mimo, że sporo czasu nam to zajęło.

Tak, to prawda, że mamy w ekipie graczy, którzy wolniej reagują, którzy może nie mają takiej percepcji jak elita serwera. Którzy failują częściej niż inni, którzy z nabienia uczynili sztukę Happy Jednak jak wiecie, dla mnie liczą się ludzie, nie cyferki i wolę wipe z moim stadkiem nieogarów, niż kill z ludźmi logującymi się tylko na rajdy (jak Ecia, hahahahah Happy. Choć na pewno wyciągacie inne wnioski z cierpkich słów, którymi Was nagradzam za te komedie, które wyczyniacie na rajdach Happy

W regulaminowym czasie padło 12 bossów na mythicu, a nie mieliśmy łatwego startu jako gildia. Nie mieliśmy też (i nie mamy, oraz - póki jestem GMem - mieć nie będziemy) profilu bazującego na gotowych ludziach z zewnątrz. Do wszystkiego doszliśmy sami i mam nadzieję ten stan rzeczy utrzymać.

Archimonde padł po patchu. To boli. Jednak pamiętajcie, że nie jesteśmy gildią hardcore, mamy mniej rajdów i mniej godzin na nich spędzonych. Powtarzam, 14% - reset więcej i Life po urlopie - tego nam zabrakło.

Jak dla mnie, było super. Dziękuję za tę wspólną podróż i mam nadzieję na więcej w Legionie. Gildia puchnie, obecny rekord to 105 osób online jednocześnie (co dwa tygodnie muszę wywalać po 100 nieaktywnych charów (alty), bo regularnie dobijamy do 1000 postaci i nie można nikogo invnać). Nie chcę się chwalić ale moja polityka przyjmowania "każdego, kto się rusza i na drzewo nie ucieka", przynosi rezultaty Happy Myślę, że będzie z kogo wybierać w przyszłości, tym bardziej, że wracają "starzy" gracze (na Ciebie patrzę Sin Happy )

Tyle mego użalania się Happy, teraz screeny:

Forum Image

Forum Image

Forum Image
Reszta tutaj!

W tym miejscu chciałbym podziękować mojej ekipie mitycznej, która zdecydowała, bym otrzymał pierwszego mounta z Archiego. Wiem, że dla części z Was nie była to łatwa decyzja, a część nie oponowała, by nie wyjść na kut...ów Happy Ja to wszystko rozumiem. I niezależnie od motywów, które Wami kierowały, dziękuję. Trzeba mieć silną osobowość, by przemóc własne ego i zrezygnować z czegoś fajnego na rzecz osoby nielubianej, czepiającej się ciągle i nie mającej do powiedzenia nic innego, oprócz opierdalania. Jak to mówi teraz młodzież, szanuję Happy A poważnie, nie wiem, czemu część z Was tak zdecydowała, fajnie jest wierzyć, że za coś tam (bliżej niesprecyzowanego Happy ) mnie szanujecie. Jeszcze raz dziękuję. Nie wiem, czy sam bym się zdobył na taki gest. Ludzie, kurwa, nie cyferki!

Dlatego też dam z siebie wszystko, byśmy co kolejny reset do Archiego dochodzili i go zabijali, by jak najwięcej z Was miało szansę tego mounta otrzymać. I tak bym to zrobił ale chcę, byście mieli świadomość, że postaram się bardziej.

Coś jeszcze planowałem tu zamieścić... Aha, już wiem, link do naszego najlepszego podejścia przed patchem, byście sami zobaczyli, jak było blisko:

Coś Wam powiem na koniec. Nie wybaczę Blizzowi tego, jak zjebał kamerę. Nie da się sensownie grać przy takim zbliżeniu! Nigdy nie zgodzę się na narzucanie takich rzeczy. Niech każdy ma kuźwa opcję, a nie, że Blizz wie kurwa lepiej i masz tak grać!

DarioG
Forum Image

P.S.: Dziękuję moi mityczni rajderzy. Dzięki Wam jesteśmy w tym miejscu. Dziesiąta gildia na połączonych serwerach (gildia z 9 miejsca, Wipe Material, korzystała z pomocy ludzi z Solar Prominence (6 miejsce, kill mythic już w styczniu (UPDATE - a Solarzy korzystali z pomocy ludzi m.in. Methodu / Serenity - Nagura, top dps Happy - co za łańcuszek), by zabić Archiego przed patchem - my polegaliśmy jedynie na własnych siłach!) oraz 2335 gildia na świecie wg WoWProgressu. Nie ma się czego wstydzić Happy

P.S2.: Szkoda, że nie było Cię z nami Herezie. Jesteś nabem, ofc, ale masz swój niezaprzeczalny wkład w nasze osiągnięcia. Uważaj na siebie w tej Francji. Sam wiesz, co się tam dzieje obecnie. Wiem, że mówiłeś, iż jedziesz się rozerwać, ale mam nadzieję, że nie bierzesz tego dosłownie Happy

P.S3.: Film z killa będzie, jak Kyssah zaktualizuje Free Far Sight. Wyczekuję tego jak kania dżdżu! Ortografia rulez Kuarellu Happy !

P.S4.: Prosiłem o zmianę title do fotki. Cały rajd zmienił. Feonja nawet! Prawie cały. Zgadnijcie, kto mnie olał, jak zwykle zresztą. Na fotce nr 3 widać. Brawo, kurwa, Ty! *&^%^$$#

Read More | 0 Replies | Reply  
 
Aktywni na forum
Kwadri - Topic: Kwadri
August 16th, 2016
user avatar
Fafarafa - Topic: App:Czips
July 12th, 2016
Mimameior - Topic: Razziel
June 19th, 2016
herez - Topic: pusto
June 4th, 2016
 
 
Najnowsze obrazki
Uploaded by: Naxergss on 2016-06-16 10:16:20
Armia infernali na Mannorothcie
Uploaded by: DarioG on 2012-12-27 18:27:22
christmas-1600x1200-091130
Uploaded by: DarioG on 2012-12-27 18:26:57
3d-christmas-tree-wallpaper-4
Uploaded by: Maleficarus on 2012-08-06 05:36:46
Ja i mój smok;p
Uploaded by: Maleficarus on 2012-08-06 05:27:25
Śmierć Ragny z naszych rąk
Uploaded by: Maleficarus on 2012-08-06 05:24:58
Al'akir
Uploaded by: Maleficarus on 2012-08-06 03:45:27
Panda-smoczuś
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:51:35
NIETYKALNI (logo)
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:48:13
wotlk - kingslayers2
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:48:12
wotlk - kingslayers
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:43:18
wow - cataclysm
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:32:28
Madness of Deathwing 10 N - walka 2
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:32:26
Madness of Deathwing 10 N - walka 1
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:32:24
Madness of Deathwing 10 N
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:32:22
Madness of Deathwing 10 N
Uploaded by: DarioG on 2012-08-04 18:26:31
Destroyer\'s End Logo
 
World of Logs
Warcraft Logs
Osiągnięcia gildii
WoW Progress Rank
Guild Ox Rank
1